Perfekcja nie istnieje

Masz same piątki i jedną szóstkę z, powiedzmy, polskiego. Piąteczka na koniec. Kolega ma 4.47, ale skopiuje pół Wikipedii do PowerPointa. Piąteczka na koniec. Kto nie miał takich traum z dzieciństwa?

Perfekcja nie istnieje. Nie na tym świecie. Kiedyś chciałam ułożyć sobie idealną dietę. Taką, żeby doprowadziła mnie do szczytu zdolności fizycznych i umysłowych. Żeby IQ skoczyło mi do 180, a co se będę żałowała. Żebym wygrywała maratony, ultramaratony,  może i biegi na 5 km. Jak Emil Zatopek, co zwyciężył na kilku dystansach podczas jednej olimpiady.

Więc, co wybrać? Witarianizm? (To taka dieta, co się je wszystko (lub choć większość) surowe; ostatnio rzuciło się na nią sporo hollywoodzkich kobiet, a nawet mężczyzn. Jej użytkownicy słyną z tego, że w wieku 80-ciu lat, choć włosy już siwe, cera wygląda na lat dwadzieścia, jak nie mniej, mają też 300% energii przeciętnego człowieka. Podobno na nic nie chorują, ale odnotowano parę zejść na zawał serca i wypadań zębów. Jednakże, o tym sposobie odżywiania na pewno nieraz napiszę, gdyż wykorzystywany odpowiednio jest prawdziwą potęgą i warto coś sobie z niego wyciągnąć). Ale, czy dodanie do diety choćby soczewicy nie będzie lepszym wyjściem? Czy może do diety roślinnej dorzucić śladowe ilości ekologicznych ryb? Ekologiczne ryby?! To one nie wyginęły wkrótce po dinozaurach? A czy uda mi się kupować ekologiczne owoce i warzywa? W ekosklepie na mieście są tylko buraki, marchewki i jabłka…

Kiedyś widziałam filmik o gościu bijącym rekordy Guinessa w nieoddychaniu pod wodą. Tenże, aby poprawić wyniki, zastosował pewne działania, o których opowiedział coś na kształt tego, że każdy gram pożywienia w jego diecie był przemyślany, pełny witaminek i miał swe zadanie.  Ja chciałam czegoś podobnego. Aby dieta doprowadziła mnie do perfekcji. Ale jak można doprowadzić do czegoś, co nie istnieje?

Bo jak zdefiniować perfekcję? Jeśli zostanę multimilionerką, to czy ją osiągnę? Jeśli stanę się kimś na kształt da Vinciego,  czy ją osiągnę? Jeśli założę rodzinę i będziemy wieść spokojne życie w sielankowych krajobrazach, to osiągnę ją czy nie? No way. Jeśli zostanę milionerką, o ile coś takiego w ogóle można uznać za kryterium bycia bardziej lepsiejszym, takich jak ja było, jest i będzie tysiące. Jeśli zostanę Leonardem, zawsze jakiś Albert będzie deptał mi po piętach. Lub odwrotnie. A jeśli wybiorę wiejską sielankę, na pewno co pewien czas jakiś dzik poryje mi działkę albo huliganie rzucą w szybę kamykiem.

Zdjęcie0269

 Niby perfekcja, ale te całe kable… ;)

Znani są blogerzy, którzy są nieznani, gdyż zniechęcili się do pisania, bo zbyt wysoko postawili sobie poprzeczkę. Każdy ich wpis niewystarczająco ich satysfakcjonował. I szablon wydawał się brzydki, i menu takie niedopracowane. I nikt nie zdążył ich odwiedzić, nim odeszli.

Sprawiedliwe oceny też nie mają racji bytu. Nauczyciel musiałby być robotem, żeby nie dopuścić do działania swojej podświadomości. Nie mógłby też oceniać pracy subiektywnie – powinienby istnieć narzucony z góry, bezsprzeczny klucz. Wszystko musiałoby być identyczne na wszelkich poziomach, od klasy, szkoły, przez województwo, kraj, aż do kuli ziemskiej, a może dalej, gdyż lubi się gdybać o życiu w innych odchłaniach kosmosu. Już na pierwszym szczeblu plan się rujnuje – wszystkie klasy musiałyby pisać to samo, żeby było sprawiedliwie. W tym samym czasie, żeby było sprawiedliwie. Chyba, że za wyjawienie tajemnicy sprawdzianu groziłaby kara więzienia, co może odniosłoby pewien skutek . Ale to przecież absurd. Kryteria ocen nie mogłyby być tak szerokie, trzeba by szczegółowo. Co powiecie na Mamo, dostałem dziś dwudziestkę czwórkę z matmy! ?

Ta nieidealność oceniania i wielu innych rzeczy nieraz powoduje stres. Ale po co on komu? Każdy czasem dostaje mniej niż zasługuje, a innym razem więcej. Nie można więc powiedzieć, że ktoś ma lepiej od nas, ale nie można też rzec, że every człowiek ma tak samo i że wszystko się wyrównuje. To znaczy, można. Ale kto to sprawdził i wie? Chyba musiałby być perfekcyjny.

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s